Szanowni Czytelnicy, Miłośnicy Parku, Członkowie i Sympatycy Stowarzyszenia

Niech Nowy Rok przyniesie zdrowie, radość, pomyślność

spełnienie wszystkich marzeń,

a gdy już się one spełnią, niech dorzuci garść nowych,

bo tylko one nadają życiu sens.

Redakcja i zarząd Stowarzyszenia NASZ PARK

Od miesiąca z niepokojem sprawdzaliśmy stronę Biuletynu Informacji Publicznej WPKiW , by dowiedzieć się czy ogłoszono już przetarg i kiedy wybrany zostanie wykonawca rozbiórki Szkieletora. Mieliśmy i mamy bowiem nadzieję, że zarząd Parku odstąpi od tego pomysłu i podejmie działania na rzecz ukończenia budowy tego obiektu z przeznaczeniem na galerię sztuki.
      Okazało się, że tym razem nie ogłoszono przetargu zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych a zamieszczono „Ogłoszenie o zamówieniu poniżej 14.000 Euro”. Oczywiście ogłoszenie ukazało się poza stroną BIP-u z dala od „Listy przetargów”, na stronie internetowej WPKiW w zakładce „WPKiW”  i dalej „ogłoszenia i konkursy”. My dotarliśmy do tego niestety dopiero teraz. Tak więc,

Zasypała nas poczta dotycząca wyburzenia Szkieletora. Uznaliśmy więc, że w interesie publicznym powinniśmy podjąć działania , by obronić Szkieletor przed zrównaniem go z ziemią. Są pomysły i propozycje, by po remoncie i adaptacji mógł służyć kulturze i to jako obiekt całoroczny. Wystąpiliśmy do prezesa WPKiW SA z wnioskiem w tej sprawie. Poniżej cytujemy treść tego wystąpienia, które z dodatkowym komentarzem przekazaliśmy także do Marszałka Województwa Śląskiego.
Wystąpienie do Prezesa WPKiW:

        „Zarząd Stowarzyszenia NASZ PARK realizując postulaty członków i sympatyków Stowarzyszenia oraz miłośników Parku działając w oparciu o art.63 Konstytucji RP oraz postanowienia statutu Stowarzyszenia
wnosi w interesie publicznym
o

  1. odstąpienie od decyzji w sprawie rozbiórki budowli zwanej Szkieletorem posadowionej na Dużej Łące Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, którym to obiektem zarządza spółka WPKiW,
  2. tymczasowe zabezpieczenie (ogrodzenie) obiektu przed dostępem osób niepowołanych.

Uzasadnienie:
Park jako miejsce realizowania wielu funkcji społecznych jest także miejscem różnorakich działań kulturalnym, także tych stanowiących o tradycji i tożsamości regionu. Wskazany obiekt, którego budowa nigdy nie została ukończona mimo, iż jego stan techniczny wskazuje na pewne zużycie jest przykładem wyjątkowo ciekawej architektury doskonale wpasowującej się w teren Parku. Dlatego też nieodpowiedzialne byłoby jego wyburzenie. Zdecydowanie za szybka decyzja w sprawie rozbiórki Szkieletora jest także niezrozumiała wobec siedmioletniego zamknięcia, ogrodzenia i ciągnącego się remontu kawiarni Przystań.

            Pan   prezes    nie   pozwala   nam  na chwilę oddechu. Ledwo skomentujemy przejawy jego „geniuszu”, a już wali kolejne kuplety. Nie kto inny jak słońce parku zawłaszczył niektóre media   do   siania   wątpliwej   propagandy. Wielokrotnie zwracaliśmy naszym czytelnikom uwagę na grad informacji o „poważnych” inicjatywach w parku. Krytyka  poczynań naszego „ulubieńca”  jest   w   jego mniemaniu niedopuszczalna.  Jakimiś nieznanymi nam zabiegami „wybito zęby” naszej    ulubienicy,   którą   określaliśmy mianem  „Tygrysicy” czyli redaktor Annie Malinowskiej. Choć ostatnio pani Ania  odezwała się w swoim dawnym stylu, opisując historię obiektu, na który słońce parku wydało wyrok. Chodzi oczywiście  o Szkieletora.  Dla nas   istotne    są    dwie    opinie zawarte    w    treści.

2 grudnia w UM w Chorzowie odbyła się już druga rozprawa administracyjna w sprawie nielegalnej wycinki drzew na terenie WPKiW. Przypominamy, że w marcu tego roku w okolicach Leśniczówki zlokalizowaliśmy nielegalną wycinkę 262 drzew i  od tego czasu w UM w Chorzowie toczy się postępowanie administracyjne w tej sprawie. W tym dniu przesłuchiwani byli kolejni świadkowie, tym razem zeznawali panowie, Artur Cieślak - dyrektor ds. administracyjnych, Piotr Czerwiński - dyrektor ds. transportu i utrzymania porządku i Aleksander Stodółka były już dyrektor ds. terenów zielonych.
Wszyscy świadkowie jak zresztą  ich poprzednicy ze strony parkowej, zgodnie twierdzili,